Na ogół były samotne i totalnie niezrozumiane. Niezwykły dar często skazywał je na odrzucenie, rodził dystans otoczenia, budził nieufność, nawet wśród ludzi wierzących. Bo niełatwo zaakceptować kogoś, kto opowiada o osobistych kontaktach z Bogiem. Ich doświadczenia przywołuje Ewa Czaczkowska w książce Mistyczki. Historie kobiet wybranych.

Cztery niezwykłe biografie

Bohaterkami książki są cztery współczesne polskie mistyczki: Wanda Boniszewska, Alicja Lenczewska, Wanda Malczewska i Maria Franciszka Kozłowska. Wszystkie prowadziły proste, skromne życie, w którym jednak doświadczały zupełnie niezwykłych zdarzeń. Miały objawienia i wizje, ich ciało czasem znaczyły stygmaty, a one same mówiły o bezpośrednim doświadczeniu obecności Boga.

Pierwsza z nich to Wanda Broniszewska, zakonnica Zgromadzenia Sióstr od Aniołów w Wilnie, stygmatyczka, obdarzona darem proroctwa i uzdrawiania. Kompletnie nierozumiana w zakonie, zapłaciła wysoką cenę za swoją inność. Sześć lat spędziła w sowieckim łagrze we wschodniej Syberii i dopiero w czasie odwilży po śmierci Stalina pozwolono jej wrócić do Polski. Druga z opisanych w książce kobiet to Alicja Lenczewska, szczecińska nauczycielka. Była pięćdziesięciolatką, gdy przeżyła nawrócenie. Zmarła całkiem niedawno, w 2012 r., zostawiając zapiski swoich rozmów z Jezusem (“Świadectwo. Dziennik duchowy” i “Słowo pouczenia”). Trzecia z mistyczek to Wanda Malczewska, ciotka wybitnego malarza Jacka Malczewskiego. Ona z kolei zasłynęła proroctwem, które już się spełniło. Pod koniec XIX wieku miała wizję odrodzenia Polski, a szczegóły tego objawienia są dość dokładnym opisem bitwy warszawskiej z 1920 r., nazywanej cudem nad Wisłą. Ostatnią bohaterką książki Czaczkowskiej jest mistyczka wyklęta, bo tak można nazwać Marię Franciszkę Kozłowską, zakonnicę ze zgromadzenia franciszkanek. Swoje objawienia przypłaciła imienną klątwą, nałożoną przez papieża. Nie wyrzekła się ich jednak, zakładając wspólnotę mariawitów.

Niewygodny temat

Autorka książki Ewa Czaczkowska mówi, że mistycy często stanowią problem dla Kościoła, który z niezwykłą ostrożnością podchodzi się do tego typu zjawisk. To jednak cały temat czyni jeszcze ciekawszym. Czaczkowska znana jest z licznych publikacji na temat religii i ludzi Kościoła. Jest historyczką i publicystką z dużym doświadczeniem, autorką kilku książek, w tym bestsellerowej opowieści o życiu św. Faustyny i biografii ks. Jerzego Popiełuszki. Tym razem zdecydowała się napisać o mistyczkach. Jak mówi, spośród licznych kobiet opowiadających o swoich kontaktach z Bogiem, wybrała historie, które najbardziej do niej przemawiały. Wszystkie z jej bohaterek miały potrzebę i odwagę dzielenia się swymi doświadczeniami, choć najczęściej odpowiedzią otoczenia była wrogość. Objawienia tylko jednej z nich, Wandy Malczewskiej, zostały oficjalnie uznane przez Kościół.

Book obraz autorstwa pressfoto - www.freepik.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *